Zasady Płatności za Terapię - Kontrakt Terapeutyczny

Zdjęcie
Dodano dnia 30.09.2015

Kontrakt terapeutyczny, czyli inaczej setting, to zasady, w myśl których prowadzona jest psychoterapia. Zasady te dotyczą celu terapii, czasu jej trwania, regularności spotkań, sposobu kontaktu poza spotkaniami, opłat za sesje, urlopów, szczegółów dotyczących specyfiki relacji terapeutycznej.

Kontrakt można zawierać ustnie lub pisemnie. Zwykle umowa ustna jest dość szczegółowa, jednak w perspektywie czasu pacjentowi mogą umknąć niektóre ustalenia. Pisemny kontrakt najczęściej zawiera szczegółowe informacje dotyczące formalnych warunków. O ile większość z tych zasad jest jak najbardziej zrozumiała, logiczna, tak najwięcej kontrowersji budzi aspekt płatności za psychoterapię, zwłaszcza za nieobecności pacjenta na spotkaniach lub płatności także za urlopy. Jeśli chodzi o nieobecności, oczywistym jest, że pacjent nie płaci za to, gdy terapeuta odwołuje sesję (można wtedy powiedzieć, że w aspekcie finansów pacjent zyskuje na takiej sytuacji). Kwestia urlopów bywa różnie podejmowana, zwykle w zależności od podejścia terapeutycznego, np. w terapii psychoanalitycznej pacjent nie płaci za urlop terapeuty, może dostosować swój urlop do urlopu analityka, jednak jeśli pacjent wybiera się na urlop w innym terminie, wtedy płaci za swoją nieobecność na terapii. Podobnie kwestią sporną bywają sytuacje, gdy pacjent płaci za sesję w chwili, gdy jest chory. W tym względzie pacjent może mieć poczucie krzywdy, że nie dość, że choruje, to jeszcze musi za to płacić. Analogicznie jest, gdy terapeuta jest chory - gdy chory terapeuta odwołuje sesje, nikt mu za to nie płaci, czyli terapeuta również traci na swojej chorobie. Zastanawiające jest, że zwykle kwestia krzywdy w płatnościach za nieobecność za terapię podnoszona jest w sytuacji, gdy to pacjent jest chory i musi za to zapłacić, a nie widać drugiej strony, gdy to terapeuta choruje.

 

Zasady Płatności za Terapię - Psychoterapia jako Zawód, Usługa, Relacja 

Psychoterapia jest niezwykłego rodzaju relacją, gdyż między pacjentem i terapeutą nawiązuje się szczególna więź emocjonalna. Pacjenci, którzy przychodzą na konsultacje lub poradnictwo psychologiczne (do kilkunastu spotkań) podchodzą do tej relacji dość pragmatycznie. Traktują psychologa, psychoterapeutę w kategoriach lekarza lub doradcy - wtedy jest oczywistym, że płacą za spotkania (często wtedy pada z ust pacjentów słowo "usługa") zupełnie nie przywiązując do tego większej wagi. Takie spotkanie ma dla nich wymiar komercyjny, z czym także wiąże się wiele różnych obszarów, np. pacjent płacąc za spotkanie oczekuje, że dostanie dokładnie to, po co przyszedł (np. diagnozę żony/męża, zaświadczenie, potwierdzenie słuszności swojego stanowiska, konkretne rady dotyczące postępowania). Inaczej jest w sytuacji, gdy pacjent podejmuje psychoterapię.

Psychoterapia jest usługą płatną, ponieważ jest to zawód, czyli terapeuta utrzymuje się z takiej formy pracy. Jest to także zawód szczególny, gdyż specyfika czasu trwania jednego spotkania, czasu trwania terapii w ogóle oraz rodzaj relacji jest zupełnie inny niż w innych zawodach. Psychoterapia danego pacjenta prowadzona jest w określonym dniu, o określonej godzinie. Jeśli pacjent podejmuje taką formę pracy nad sobą, terapeuta na długi czas rezerwuje termin dla tej jednej osoby. Taka zasada pracy u danego terapeuty dotyczy wszystkich pacjentów. Oczywiście zdarzają się sytuacje, gdy termin zostaje przesunięty na inny dzień lub godzinę, czy to na prośbę pacjenta, czy terapeuty, jednak taka możliwość nie jest regułą i nie należy do częstych sytuacji, zwykle zależy od podejścia terapeutycznego terapeuty (czyli od metody pracy). Jeśli pacjent nie przychodzi na umówione spotkanie, terapeuta nie może obiecać innej osobie tego terminu, gdyż jest na stałe zarezerwowany dla danego pacjenta. Rzadko się zdarza, że w to miejsce może umówić kogoś innego, to również zależy od modalności terapeutycznej.

Tak więc w praktyce wygląda to tak, że pacjent nie przychodzi na prawie godzinne spotkanie, a terapeuta spędza ten czas w gabinecie np. czytając książkę, ale przecież nie na tym polega jego praca. Mało tego - terapeuta ponosi koszty związane z zaangażowaniem w rozwój swoich kompetencji, które są istotne w prowadzeniu terapii (terapia własna, superwizje, szkolenia, konferencje), jak również z wynajęciem i wyposażeniem lokalu, opłaceniem mediów, ewentualnym zatrudnieniem obsługi gabinetu. Wyobraźmy więc sobie sytuację, gdy w danym tygodniu z 10-ciu umówionych stałych pacjentów 7-miu odwołuje spotkanie bez uiszczania opłaty za nieobecności - taki terapeuta musiałby albo zrezygnować w ogóle z pracy w zawodzie albo koszt jednego spotkania musiałby wynosić 3-4-krotnie więcej.

Zasady płatności za terapię są dość jasne i czytelne. Niektórzy porównują opłaty za psychoterapię do zobowiązania abonamentowego - czyli pacjent płaci za 4-5 cotygodniowych spotkań w miesiącu lub więcej - w zależności od częstotliwości sesji (to znaczy za czas, który terapeuta poświęca na wyłączność dla danej osoby) i to od pacjenta zależy, czy przyjdzie na wszystkie spotkania, czy wykorzysta tylko 2-3 z nich. Ważne jest to, aby pacjent od samego początku miał świadomość tego, w jaki posób pracuje terapeuta. Im bardziej przejrzyste zasady, tym lepiej dla obu stron. Zgadzając się na terapię, pacjent wyraża zaangażowanie i chęć wywiązywania się ze wszystkich obszarów ujętych w kontrakcie, w tym także za opłaty w razie nieobecności na spotkaniach.


Płatność za Opuszczone Sesje - Znaczenie Symboliczne

Pacjenci, którzy podjęli psychoterapię, często już na początku lub po kilku(nastu) spotkaniach zaczynają negocjować kontrakt (ściślej - sposób płatności) lub w rzeczywistości testują terapeutę nie płacąc za nieobecność. Często mają miejsce takie sytuacje, gdy pacjent przychodzi po jednym lub dwóch tygodniach nieobecności, nie wywiązuje się z kontraktu w obszarze płatności tłumacząc to zapomnieniem, brakiem środków, bardzo ważnym powodem absencji. Są jednak tacy pacjenci, którzy rozgrywają tę sprawę w kategoriach rewanżu, np. gdy w niedalekim czasie nie odbyło się spotkanie z powodu choroby, urlopu, szkolenia terapeuty. Część pacjentów wyraża w ten sposób niezadowolenie z tego, co słyszy na terapii i niewywiązywanie się z opłat za terapię pełni dla nich funkcję kontroli (skoro pacjent nie może skontrolować tego, co terapeuta mówi, próbuje skontrolować finanse terapeuty). Bywają także sytuacje, gdy pacjent w ostateczności ureguluje należność, ale zerwie relację z terapeutą w poczuciu krzywdy, żalu, rozczarowania, wściekłości na terapeutę. Najczęściej pacjenci mają na takie decyzje swoje bardzo ważne argumenty, brak finansów jest jednym z nich i dość trudnym do podważenia. Jednak gdy zagłębiamy się w szczegóły danej relacji terapeutycznej oraz specyfikę osobowości pacjenta, szybko można zauważyć, że w ten sposób pacjent rozgrywa w swoim życiu niejedną relację. Pieniądze bowiem w psychoterapii nie mają jedynie wymiaru materialnego, ale w dużej mierze są one symbolem zaangażowania, motywacji, wdzięczności względem terapii, terapeuty. Płacąc lub nie płacąc za spotkania pacjent wyraża wiele emocji względem terapeuty, które są trudne do wypowiedzenia wprost, ale także mocno zakamuflowane.

Proces terapeutyczny pociąga za sobą omawianie wielu obszarów osobowości pacjenta. Pieniądze są jednym z nich. Zwykle trudno przyjąć to, że terapeuta staje się bliską osobą i że za tę relację trzeba płacić. Wielu ludzi nazywa terapeutów "przyjaciółmi za pieniądze". Potrzeba sporej siły, dojrzałości, doświadczenia, szczerości oraz zaangażowania ze strony terapeuty, aby nie obawiał się w trakcie terapii omawiać tego "drażliwego" tematu, jakim jest płacenie za spotkania. Często po omówieniu tej kwesti oraz zrozumieniu tego, co u danego pacjenta to oznacza, terapia nabiera innego, bliższego wymiaru, przez co pacjent może więcej skorzystać, a terapeuta - mieć poczucie, że relacja oparta jest na przejrzystych i szczerych zasadach oraz że pacjent w ten sposób (wprost omawiając trudne kwestie) dąży do wyzdrowienia, czyli poprawy jakości swojego życia, nie tylko w wymiarze symbolicznym.

...........................................................................................................................................................................

Jeśli rozważasz podjęcie psychoterapii, zastanawiasz się, która droga terapeutyczna będzie dla Ciebie odpowiednia, masz wątpliwości czy potrzebna Ci jest psychoterapia -  umów się na konsultację, postaram się jak najlepiej pomóc Ci uporządkować to, co na tym etapie zawiłe i trudne.

Opinie o tym artykule
  • Anna napisał: Dodane 27.12.2017
    Witam. Proszę o odpowiedź, czy terapeuta może zmienić zasady odpłatności na bardziej restrykcyjne np. po kilku latach tłumacząc, to obawami co do omijania sesji przez pacjenta w przyszłości, choć jak do tej pory coś takiego nie miało miejsca oraz wyrównywaniem zasad wszystkim pacjentom? Czy jest to zgodne z etyką zawodu?
Dodaj własną opinię
Zaloguj się aby dodać opinię