Jak Podejmować Decyzje

Zdjęcie
Dodano dnia 30.08.2013

Czy zastanawiasz się czasem, co sprawia, że dzisiaj jesz na śniadanie płatki, za którymi nie przepadasz, sięgasz po książkę, którą poleciła była dziewczyna twojego chłopaka lub decydujesz się na pracę nad sobą, chociaż pozornie wszystko układa się znakomicie? Czy rezygnujesz czasem z ulubionej restauracji tylko dlatego, że koleżanka opowiadała o niemiłym incydencie z kelnerem lub poddajesz w wątpliwość relację z partnerem, gdy widzisz niesprzyjający komentarz o nim na facebooku? Co wpływa na podejmowane przez nas decyzje i dlaczego sugerujemy się zdaniem innych osób?

Opinia innych często jest dla nas bardzo istotna, zwłaszcza przed podjęciem ważniejszych decyzji. Staramy się upewnić, czy robimy dobrze, przejrzeć się w lustrze, jakim jest drugi człowiek. Zdarza się tak, że sugestia sprawia, iż na dalszy plan spychamy własne preferencje, sympatie czy wartości. Tylko jak się w tym nie pogubić, zwłaszcza, gdy życie pokazuje, jak cenne są niektóre rady i wskazówki obiektywnych osób.

W jednej z wcześniejszych porad „Jak odnieść sukces” nakreśliłam portret osoby doradzającej i odradzającej – dwóch przeciwieństw, których zdanie często decyduje o tym, co wybieramy, czym się kierujemy oraz jakie stanowisko jest nam bliższe. Idąc tym tropem, warto zastanowić się nad dwiema sprawami – jak silny wpływ mają na nas tacy ludzie oraz dlaczego im ulegamy.

Dla każdego człowieka podejmowanie istotnej decyzji jest sprawą najważniejszą na świecie. Chciałby wtedy doradzić się kogoś, kto jest mu bliski lub osoby całkowicie niezależnej, mającej obiektywne spojrzenie na całą sytuację. Już wtedy podejmuje decyzję - wybierając daną osobę na doradcę. Pytając optymistę, dowie się, że wszystko dobrze się ułoży, pesymista powie, że ta praca nie ma sensu, malkontent doradzi, że cokolwiek zrobić, i tak znajdzie się osoba, która skrytykuje (więc nie warto), a ten, któremu się nie udało za wszelką cenę będzie szukał powodów, potwierdzających nadchodzące fiasko danego wysiłku. Już w tym miejscu można się domyślać, jaką dalszą drogą podąży osoba stojąca u progu ważnej decyzji.

Wspólny mianownik opisanych wyżej doradców jest taki, że działają emocjonalnie, fragmentarycznie oraz w oderwaniu od kontekstu. Koleżanka pomawiająca twojego partnera o nieuczciwość może mieć różne powody, aby cię do niego zniechęcić. Ktoś kto przed miesiącem ogłosił bankructwo firmy może być zazdrosny o to, że właśnie wprowadzasz na rynek nowy produkt. Ktoś, kto rzuca niepotwierdzone, emocjonalne, bezpodstawne oskarżenia pod adresem twojego przyjaciela, z cała pewnością nie ma dobrych intencji (ani wobec ciebie ani wobec osoby, o której mówi). Podobnie jak ty sam, pomimo solidnego przygotowania, możesz sabotować swoje działania i podążać za niekorzystnymi radami innych, aby potwierdziło się zarówno ich, jak i twoje zdanie o tym, że niepowodzenie jest tylko kwestią czasu.

Jak zatem podejmować właściwe decyzje? Przede wszystkim kierując się własnymi racjonalnymi przemyśleniami, preferencjami oraz rozważeniem tego, jakie zamiary ma osoba wpływająca na nasze decyzje. Ludzie dobrze życzący innym, mają wiedzę, doświadczenie, odczuwają emocjonalną harmonię, są najlepszymi doradcami, jakich możesz spotkać. Nie zapominaj jednak też o tym, że konkretna sytuacja widziana oczami 20 osób ma tyleż samo perspektyw – każda z nich jest inna, każda wiąże się z różnymi emocjami, innymi prawdami, pozwala nabrać dystansu i poszerzyć kontekst, jednak jest to ciągle ta sama sytuacja. Przeglądając się w każdej z nich, możesz na pewno wiele zyskać, jednak cała sztuka polega na tym, by zdanie innych było dla ciebie źródłem inspiracji, z którego możesz zaczerpnąć jakąś część do tego, by podjąć własną, suwerenną decyzję - która będzie oddziaływać wyłącznie na twoje życie i to ty będziesz adresatem płynących z niej konsekwencji.

Opinie o tym artykule
  • Robon napisał: Dodane 05.02.2015
    Taa, doradców jest wielu, a jak przyjdzie co do czego, to jesteś sam z tym całym nawarzonym piwem. Takie jest życie niestety.
  • Grażyna napisał: Dodane 09.02.2015
    ZAWSZE, ZAWSZE trzeba słuchać przede wszystkim siebie, swojego sumienia. Inni będą doradzać, mieszać, jątrzyć. Wujków dobra rada na pęczki wokół, ale nikt nie zna lepiej mojej sytuacji ode mnie. Jak ktoś ma dobrze ukształtowane wnętrze, to nawet złą decyzję przekuje w dobrą. Ludzie mali i tak będą gadać, krytykować, oceniać i ściągać w dół, nie ma co się tym przejmować. Mądry powie, że zrobiłeś tak, jak ci mówiło serce i na ten moment to była dla ciebie najlepsza droga, a dokąd cię ona poprowadzi, to życie pokaże. Pozdrawiam!
Dodaj własną opinię
Zaloguj się aby dodać opinię