Opór w Psychoterapii - Mechanizmy Obronne

Zdjęcie
Dodano dnia 27.06.2019

Posiłkując się internetową wiedzą, można znaleźć następujące definicje oporu, czy też precyzyjniej mówiąc, psychicznego mechanizmu obronnego, jakim jest opór (źródło: Wikipedia):


"Opór – zjawisko odkryte i opisane przez psychoanalityków, którzy ujmują je jako wewnętrzną siłę przeciwdziałającą postępowi w psychoterapii, zmianie pacjenta, a także wszystko to, co zawarte jest w słowach czy działaniach, które utrudniają pacjentowi dostęp do nieświadomości. Jest to widoczny przejaw mechanizmów obronnych u pacjenta, zapobiega doświadczaniu pacjenta w terapii uczuć nieprzyjemnych lub "zakazanych", np. nienawiści, poczucia winy. Przykładem oporu może być zapominanie o sesjach, niewypełnianie zaleceń lekarskich, m.in. nieprzyjmowanie leków przepisanych przez lekarza, albo uporczywe milczenie.


Psychoanalityk przywiązuje szczególną wagę do tych tematów, o których pacjent nie chce mówić. W trakcie procesu swobodnego kojarzenia pacjent w jakimś momencie przejawia ów opór, który często związany jest z życiem seksualnym pacjenta (które obejmuje wszystko to, co przyjemne) lub z wrogimi, pełnymi urazy uczuciami wobec swoich rodziców. Kiedy wyparty temat zostanie w końcu ujawniony, pacjent na ogół twierdzi, że jest on mało ważny, absurdalny, nieistotny albo zbyt przykry, żeby o nim mówić. Celem psychoanalizy jest omawianie i interpretowanie oporów, konfrontowanie pacjenta z tymi przykrymi myślami, pragnieniami i doznaniami. Opór jest nieodłącznym elementem procesu terapeutycznego, może być świadomy, przedświadomy lub nieświadomy."

Na podstawie powyższych definicji można wysnuć wniosek, że opór jest czymś, co przeszkadza, zaburza proces terapeutyczny. Nie bez powodu poszukując tekstów dotyczących oporu można bardzo często spotkać się z określeniem "trudny pacjent" lub "trudny klient". I istotnie, może w tym być zawarta cenna uwaga, ponieważ praca z osobą przejawiającą ten mechanizm obronny jest dość trudna. Tylko dlaczego tak się dzieje?


Specyfika Oporu

Opór w psychoterapii pojawia się wówczas, gdy mamy do czynienia z trudną, konfliktową sytuacją. Można powiedzieć, że gdy nie ma konfliktu, to nie ma oporu, ponieważ nie dzieje się nic, co mogłoby wpłynąć na wewnętrzny system przekonań, podważyć dotychczasowe sposoby myślenia, zadziałać na emocje, sposób radzenia sobie w trudnych warunkach. Kłopoty pojawiają się własnie wtedy, gdy nawet pozornie bezpieczna sytuacja może w danej osobie wywoływać różne lęki, np. lęk przed bliskością, odrzuceniem, ośmieszeniem, byciem ocenianym. Czasami lęk jest wyparty, nieuświadomiony, wówczas mogą pojawiać się kolejne mechanizmy obronne, takie jak racjonalizacja, zaprzeczenie, dewaluacja.

Mechanizmy obronne, jak sama nazwa wskazuje, mają za zadanie bronić danego terytorium, czyli czegoś co jest swoje, znane, co nas ukształtowało. Te fundamenty psychiki krystalizowały się przez wiele lat i każdy z nas ma na wyposażeniu swoje myśli, doświadczenia, uczucia z tym związane. Z tej perspektywy można powiedzieć, że na całe szczęście mamy takie mechanizmy, ponieważ bez nich nasza psychika rozpadłaby się na kawałki.

Jest jednak druga strona medalu. Wiele osób dorastało w bardzo trudnych warunkach, i tych zewnętrznych i tych wewnętrznych, które niewątpliwie mają ogromne znaczenie na kształtowanie się osobowości. Jeśli takie trudne (traumatyczne, toksyczne) warunki wpływają na nasze przekonania, to oczywistym jest, że będziemy bronić takich przekonań, chociaż są one dla nas niekorzystne. Takim miejscem jest psychoterapia, w trakcie której pacjent może usłyszeć jakieś zaskakujące pytanie, czy stwierdzenie, które w zupełnie innym światle może postawić to, co dotąd pacjent uważał jako oczywiste (święte, niemożliwe do podważenia). Wtedy właśnie pojawia się opór.

Idąc dalej, można się zastanawiać, czy praca z oporem faktycznie jest tak bardzo trudna i dla kogo jest trudna. Z całą pewnością, wraz z oporem pojawia się wiele emocji i pacjent radzi sobie najlepiej, jak potrafi, czy też czasami walczy o przetrwanie, aby tylko nie dopuścić do siebie treści, które mogłyby być zagrażające. Często w terapii pojawiają się takie krytyczne momenty i w zależności od wielu czynników - albo uda się przepracować taki etap i wtedy terapia "idzie do przodu", albo pacjent nie jest w stanie znieść pojawiających się uczuć i myśli i przerywa terapię.


Opór w Psychoterapii - Mechanizmy Obronne

W każdej sytuacji kryzysowej, również w pracy z oporem, warto dać sobie czas. Niestety, gdy emocje biorą górę, wtedy może już nie być możliwości, aby dokładniej się przyjrzeć swoim stanom, zrozumieć. Praca z oporem to umiejętność wytrzymywania frustracji, czyli zgoda na przyjęcie tego, że nie wszystko dzieje się tak, jakbyśmy sobie tego życzyli, że inni mogą mieć inne zdanie niż my, że w życiu spotyka nas wiele niepewności, że świat nie kręci się wokół nas. Opór daje złudzenie poczucia kontroli nad sytuacją. Ta iluzja polega na tym, że możemy uznawać, że jeśli strzeżemy dostępu do trudnych treści, to wtedy kierujemy swoim życiem, myślami, uczuciami. Trudno jednak mieć w pełni poczucie kontroli, gdy nie mamy świadomości złożoności sytuacji, gdy zaprzeczamy temu że życie jest wieloznaczne, wielowymiarowe, gdy nie chcemy tego wziąć pod uwagę.

Każdy ma prawo do swoich mechanizmów obronnych. Każdy ma prawo żyć w nieświadomości, zaprzeczać, wypierać, racjonalizować, oporować, dewaluować. Każdy ma prawo bronić swoich obron, postępować według nich. Czasami te mechanizmy ratują nam życie (w przenośni i dosłownie), a czasami ograniczają i zniewalają. To od każdego z nas, indywidualnie, zależy, co z tym zrobimy: możemy poddawać się swoim mechanizmom i pozwalać, aby to one kierowały naszym życiem. Możemy też uświadomić sobie, jakie one mają znaczenie, co nam dają, a w czym ograniczają, do czego są nam potrzebne, w jaki sposób wpływają na nas samych, na nasze relacje - w ten sposób dopiero możemy poczuć, że mamy kontrolę nad tym, co wydaje się być nieświadome.
.........................................................................................................................................................................
Stań się częścią tego bloga. Zapraszam Cię do dyskusji - zaloguj się i zostaw swój komentarz. Jeśli uważasz ten wpis jako wartościowy - polub go i udostępnij. Chcesz, bym poruszyła frapujący Cię temat lub odnajdujesz się w opisanej sytuacji i potrzebujesz pomocy - skontaktuj się ze mną.

Opinie o tym artykule
  • polka napisał: Dodane 31.07.2019
    Dzień dobry, mam właśnie problem dotyczący w pewnym sensie zjawiska tutaj przedstawionego. Chodzę na terapię już od dobrych 2 lat. Raz było lepiej, raz gorzej. Raz byłam bardziej otwarta wobec terapeutki, innym razem czułam że zamykam się w sobie (zarówno jedna i druga postawa dotyczyła raczej tego, co zostało WYPOWIADANE przez mnie. Ponieważ z wyrażaniem mam kłopot - ubieram maskę wesołego, radosnego człowieka. Ostatnio pod wpływem różnych wydarzeń (?) oraz moich własnych kłopotów ze sobą mój nastrój diametralnie się pogorszył, czuję się bardzo depresyjna wewnętrznie. Często miałam też mysli samobójcze i autodestrukcyjne. Terapeutce czasem, pomiedzy wersami starałam się zakomunikować, że jest troszke gorzej, jednak czułam się na to za słaba i czesto temat schodził na inne tory. Wydaje mi sie ze tylko czlowiek niesamowicie uwazny i skoncentrowany byłby w stanie uznac ze jest ze mną gorzej. Tak bylo przez pare spotkan a na ostatnim wrecz mialam wrazenie ze terapeutka uwaza, ze nie mam zadnych trosk. Mam wrazenie, że mimo długiego czasu spotykania sie, terapeutka nic po mnie nie widzi, nie zauwaza moich emocji, albo nawet nie chce ich zauwazac :( czasem o cos spyta co do tego co mowie, ale nie dopytuje bardziej szczegółowo, żeby poznać naprawdę czy jest jakis problem. Bardzo mi z tym zle, czuje sie odrzucona, bezsilna. Naprawdę mam wrazenie, że ona mysli, ze mi jest dobrze. I to potęguje moje mysli samobójcze, bo czuje ze nawet terapeuta mnei nie rozumie :( najgorsze jest to ze pare dni temu zaczał sie jej urlop wakacyjny i widzimy sie dopiero za niecale 2 tyg : ( jak mam rozumiec zachowanie mojej terapeutki ? jak poradzic sobie z tym problemem na daną chwilę ?
Dodaj własną opinię
Zaloguj się aby dodać opinię