Psychoterapia w Wieku Dojrzałym, Problemy i Terapia Seniora

Zdjęcie
Dodano dnia 02.05.2018

Osoby, które decydują się na podjęcie psychoterapii, to często osoby młode. Taki przynajmniej panuje stereotyp. Przemawia za tym fakt, że osobowość kształtuje się do określonego wieku, że im później podjęta terapia, tym trudniej o jej efekty. I trudno się z tym nie zgodzić. Jednak krzywdzącym byłoby stwierdzenie, że osoby strasze nie zasługują na pomoc terapeutyczną, czy że w ich sytuacji nie można już nic zrobić. Jak więc podejść do tematu terapii u osób starszych?


Psychoterapia a Starość

Osoby w wieku dojrzałym zmagają się z wieloma problemami, wobec których mają głębokie przekonanie nieuchronności. Często pojawiają się u nich myśli, że "tak ma/musi być, takie jest życie, nic się już nie da zrobić, pozostało tylko czekać (na śmierć)". Tego rodzaju myśli mogą wskazywać na pojawiającą się depresję, zwłaszcza gdy osoba jest samotna, gdy ma ograniczony kontakt z bliskimi, stąd pomoc psychoterapeuty w tej sytuacji może być konieczna. Depresja u osób straszych to tylko jeden z obszarów, który wymaga pomocy, ponieważ seniorzy doświadczają wielu innych problemów, z którymi często pozostają sami.


Problem Śmierci, Odchodzenia


Dodatkowym problemem, jaki się pojawia, to coraz większa świadomość odchodzenia. Jeśli osoba jest w coraz starszym wieku, coraz bardziej liczy się z tym, że śmierć może nadejść w każdej chwili. Tym trudniej jest, gdy ilość rówieśników z jej otoczenia (koledzy, znajomi, rodzina) zaczyna się kurczyć. Pojawiają się wtedy pytania: kto będzie następny, kiedy mnie to spotka. Może być to bardzo trudny obszar dla rodziny, ponieważ każdy ma świadomość tego, że kiedyś odejdzie, a mówienie o tym wprost z osobą w dojrzałym wieku jest bolesne, niewygodne, nietaktowne. Tworzy się wtedy taki impas, ponieważ z kolei brak rozmów z tego obszaru może wywoływać jeszcze więcej trudnym myśli i emocji, zwłaszcza jeśli senior zostawia niedomknięte ważne sprawy, gdy rodzina boryka się z poważnymi kłopotami.


Choroby Somatyczne

Osoba w dojrzałym wieku często jest schorowana, doświadcza różnych delegliwości somatycznych. Jej główną potrzebą może być pozbycie się objawów wegetatywnych (bezsenności, skoków ciśnienia, napadów duszności, dolegliwości żoładkowych, problemów z sercem, jelitami). W takim wypadku wydawać by się mogło, że pomoc psychologa jest zbędna, że najbardziej potrzebny jest lekarz rodzinny czy specjalista zajmujący się określonymi schorzeniami, chorobami. Może być to trudne do jednoznacznego określenia, że z jednej strony seniorzy cierpią na różne choroby i wymagają w tym względzie pomocy, a jednocześnie, że wiele z tych chorób może być wynikiem stresu, napięć wewnętrznych, problemów emocjonalnych. W takiej sytuacji oczywiste by było, aby senior udał się do psychologa.


Samotność

Z powyższym problemem łączy się również obszar samotności. Seniorzy często odczuwją brak bliskich osób, z którymi mogliby porozmawiać. Taką funkcję mogą pełnić różne dolegliwości. Strasze osoby przychodzące do przychodni spotykają się z innymi, swoimi rówieśnikami, osobami, które cierpią na podobne problemy. Czasami długie przebywanie w poczekalni do lekarza rodzinnego może pełnić rolę grupy wsparcia, gdzie zawsze można spotkać kogoś w podobnej sytuacji, z kim można o tym porozmawiać.


Śmierć Współmałżonka

Śmierć bliskiej osoby zawsze jest trudnym doświadczeniem. Jeśli taka sytuacja ma miejsce w dojrzałym wieku, może być powodem załamania, depresji, wywoływać niechęć do życia, kontaktów z innymi ludźmi, pogłębiać istniejące choroby. Dodatkowym aspektem jest to, jak wyglądało wspólne życie. Jeśli było trudne, towarzyszyła przemoc, problem uzależnienia od alkoholu, z jednej strony można odczuć ulgę, a jednocześnie doświadczyć tego, że skoro tak zwany "problem" zniknął, to nie wiadomo, jak się odnaleźć w nowej rzeczywistości, która nie tyle łączy się z samą śmiercią, ale utratą znanego dotąd schematu relacji. Najbardziej dotyka to kobiety współuzależnione.


Zależność do innych Osób, Brak Samodzielności

Problem zależności pojawia się u ludzi od samego urodzenia. Bardzo trudno jest zachować balans pomiędzy autonomią, a byciem zależnym. U dzieci i osób straszych, chorych widać to dość wyraźnie, ponieważ ich sytuacja wymaga tego, aby korzystać z pomocy innych. Z jednej strony jak najdłużej chcą być niezależni, z drugiej - uświadamiają sobie to, że ich siły słabną, że powoli tracą różne możliwości. Taka świadomość może być bardzo trudna, zwłaszcza dla osób, które były aktywne, niezależne.

Świadomość bycia (Nie)potrzebnym


Starsze osoby często mogą doświadczać tego, że stają się ciężarem dla swojej rodziny. Ma to miejsce wówczas, gdy relacje w rodzinie nie są najlepsze, gdy w przeszłości było wiele konfliktów, nieprzepracowanych problemów, żalu i pretensji. Jeśli senior podupada na zdrowiu, towarzyszą temu rozdrażnienie, brak cierpliwości, wybuchy agresji, uszczypliwość, sztywność, wtedy dodatkowo może mieć świadomość tego, że inni unikają z nim kontaktu, że zajmują się swoimi przyjemniejszymi sprawami. Kolejna kwestia w byciu potrzebnym może łączyć się z tym, że starsze osoby mają już swoje utarte schematy myślowe, że może być im trudno nadążyć za zmieniającymi się obszarami życia, że nie rozumieją wielu istotnych dla młodszych ludzi kwestii.

Psychoterapia w Wieku Dojrzałym


Rozważając kwestię podjęcia psychoterapii, często u osób w wieku dojrzałym pojawiają się pytania:

  • czy nie jest już za późno na wprowadzanie zmian w życiu,
  • w czym terapia może pomóc,
  • po co zagłębiać się w przeszłości, skoro już są w starszym wieku,
  • czy jest sens powracania do starych (często bolesnych) doświadczeń,
  • czy nie lepiej skoncentrować się na kwestiach zdrowia (somatycznego), zamiast przywoływać przeszłe sprawy,
  • czy psycholog/terapeuta, który często jest młodszy od pacjenta, zrozumie problemy seniora.

Takie pytania mogą pojawić się u każdego pacjenta, bez względu na jego wiek i moment w życiu. Decydującym elementem w podjęciu terapii dla seniora jest kwestia jego motywacji. Bardzo często osoby starsze są wysyłane na konsultację do psychologa lub psychiatry (przez lekarza rodzinnego, lekarza specjalistę, rodzinę, przyjaciół), ale same nie mają przekonania, czy taka pomoc w ogóle jest im potrzebna, czy cokolwiek można w ten sposób zmienić, czy terapia działa lub w ogóle nie są zainteresowane głębszą rozmową i przychodzą do terapeuty na konsultację dla tak zwanego "świętego spokoju". W ten sposób po jednym spotkaniu z psychologiem zyskują to, że inni przestają ich do tego namawiać, a oni sami utwierdzają się w przekonaniu, że nie było warto pójść. Motywacja (czy raczej jej brak) ma więc kluczowe znaczenie w tym, czy pomoc terapeutyczna dla seniora przyniesie ulgę.
...........................................................................................................................................................................
Jeśli na podstawie powyższego tekstu zauważasz u siebie lub u Twoich bliskich obszary, z którymi nie potrafisz sobie poradzić - umów się na konsultację, postaram się jak najlepiej pomóc Ci uporządkować to, co na tym etapie zawiłe i trudne.

Dodaj własną opinię
Zaloguj się aby dodać opinię