Syndrom Sztokholmski - W Związku, Relacjach Partnerskich

Zdjęcie
Dodano dnia 17.04.2018

W dniu 23 sierpnia 1973r. w Sztoholmie miał miejsce napad na bank. Napastnicy (dwóch mężczyzn) podczas obławy policyjnej wzięli na zakładników trzy kobiety i mężczyznę, których przetrzymywali w okresie 23-28 sierpnia. Podczas ich uwolnienia, zakładnicy bronili przestępców, nie chcieli współpracować z policją, wręcz obliniali za cała sprawę policję, pomimo 6-dniowego uwięzienia.

10-letnia dziewczynka, Natasha Kampusch, została uprowadzona podczas powrotu ze szkoły do domu i przetrzymywana w dźwiękoszczelnym pokoju bez okien, bita i poniżana przez kolejnych 8 lat. Udało się jej uciec 23 sierpnia 2006r. Nawiązała przez ten czas szczególną relację z oprawcą, w której, jak sama relacjonowała "nosił ją na rękach, a jednocześnie kopał"; "był częścią mojego życia i dlatego w pewnym sensie go opłakuję".


Syndrom Sztokholmski

Okoliczności silnej traumy wpływają na postrzeganie tych sytuacji przez ich uczestników. Obserwacja zakładników i ich sposób relacjonowania tych wydarzeń pokazują, że w tych szczególnych warunkach ma miejsce mechanizm obronny, który jest reakcją na bardzo silny stres (traumę), i który pozwala tę sytuację przetrwać. Jest to mechanizm walki o życie. Pojawia się on u osób, które doświadczyły skrajnie traumatycznych przeżyć, takich jak:

  • porwanie,
  • uwięzienie,
  • wykorzystanie seksualne,
  • które były jeńcami zakładnikami, wojennymi, członkami sekty.

Syndrom sztokholmski wyraża się odczuwaniem sympatii i solidarności z oprawcami, może występować w różnym natężeniu, aż do takiego stopnia, gdy ofiara pomaga oprawcy w osiągnięciu jego celu lub w ucieczce przed policją. Ten stan można próbować wyjaśniać poprzez teorię dysonansu poznawczego - gdy w trudnej sytuacji mamy do czynienia ze skrajnymi doświadczeniami, informacjami (np. oprawca więzi ofiarę i jednocześnie przynosi jedzenie). W takich okolicznościach pojawiają się zarówno negatywne, jak i pozytywne uczucia ofiary do oprawcy, uczy się ona tego, jakie zachowania wpływają na jakie reakcje i stara się przetrwać, przeżyć. Takie doświadczenia silnie wpływają na psychikę ofiary i mogą trwać przez długi czas po zakończeniu kryzysu.


Objawy

  • pozytywne uczucia ofiary wobec sprawcy,
  • zrozumienie przez ofiarę motywów i zachowań sprawcy i podzielanie jego poglądów,
  • pozytywne uczucia sprawcy względem ofiary,
  • pomocne zachowania ofiary wobec sprawcy,
  • negatywne uczucia ofiary wobec rodziny, przyjaciół, autorytetów próbujących ją ratować,
  • niezdolność zaangażowania się w zachowania, które mogłyby doprowadzić do jej uwolnienia od sprawcy.


Syndrom sztokholmski nie dotyczy wszystkich osób dotkniętych tragicznymi zdarzeniami, aby mógł zaistnieć, muszą być spełnione warunki, w których ofiara:

  • spostrzega, że jej przeżycie zależy od dobrej woli sprawcy,
  • nie widzi możliwości ucieczki,
  • dostrzega drobne uprzejmości ze strony sprawcy,
  • jest izolowana od perspektyw odmiennych od perspektywy sprawcy.


Syndrom Sztokholmski w Związku, Relacjach Partnerskich

Opisane powyżej sytuacje związane z powstaniem samego określenia syndromu są skrajnymi okolicznościami. Jednak można zauważyć nieco łagodniejszą jego formę w bliskich relacjach, w których ma miejsce stosowanie przemocy fizycznej lub psychicznej. W takich związkach często ma miejsce:

  • wywoływanie strachu,
  • stosowanie gróźb bezpośrednich lub opisywanie, co spotkało osobę, która sprzeciwiła sie oprawcy,
  • klimat zemsty za niespełnianie przez ofiarę oczekiwań oprawcy,
  • zastraszanie i szantaż samobójstwem, zabraniem dzieci, pieniędzy, podpaleniem domu,
  • umniejszanie wartości i wiarygodności ofiary,
  • przerzucanie odpowiedzialności na ofiarę,
  • sytuacje "miodowego miesiąca", gdy oprawca przejawia pożądane, akceptowane zachowania, wskazujące na to, jak bardzo się stara, ile dobrego robi dla związku,
  • wycofywanie się przez ofiarę z relacji rodzinnych, społecznych podyktowane lękiem przed wybuchem agresji ze strony oprawcy,
  • manipulacja faktami, emocjami, sytuacjami, poprzez którą ofiara staje się jeszcze bardziej zależna i bezradna,
  • odcinanie ofiary od pieniędzy, możliwości podejmowania samodzielnych decyzji, kreowanie klimatu bezradności, w którym ofiara ma poczucie, że nie ma dokąd uciec, że sama sobie nie poradzi, nikt jej nie uwierzy, co jeszcze bardziej utrzymuje ją w toksycznej relacji.


Kto jest Narażony

Doświadczenie traumy w sensie uwięzienia, uprowadzenia jest sytuacją dość przypadkową. Jednak gdy mówimy o przemocy z związku, można się zatrzymać nad tym, że osoby (ofiary) z określonymi predyspozycjami wiążą się ze sprawcami przemocy. W związku z tym na toksyczne relacje narażone są najczęściej osoby:


Jak Pomóc - Psychoterapia


Praca z ofiarami przemocy, bez względu na to, jak daleko ta przemoc sięga, jest dość trudna, ponieważ, mimo wszystko, ofiara pozostaje w silnym związku ze swoim oprawcą. Często pojawia się strach, lęk, poczucie bezradności, że to właśnie ofiara jest odpowiedzialna, sprowokowała falę przemocy. Tutaj pojawia się szeroki obszar oddzielenia swojego wpływu na określoną sytuację od przyzwolenia na stosowanie przemocy. Ofiary przemocy często mają poważne kłopoty w stawianiu granic sobie i innym, są niepewne w tym, czego mogą oczekiwać, nie potrafią mówić o swoich uczuciach wprost. Potrzeba wiele czasu, aby uwolnić różne trudne emocje, nauczuć się na nowo szacunku do siebie, stawiania wymagań sobie i innym. To wszystko dzieje się w drodze psychoterapii,  która w tym wypadku bywa długa i trudna.

Drugim elementem pomocy jest poszukanie wsparcia w strukturze, instytucjach niosących pomoc ofiarom przemocy. Jest to bardzo ważny obszar, ponieważ często bez niego ofiary mają trudność lub poczucie, że w ogóle nie mogą się uwolnić z dotychczasowych warunków. Pomocny może być tu kontakt z Ogólnopolskim Pogotowiem dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia" lub z najbliższym Ośrodkiem Pomocy Społecznej, Interwencji Kryzysowej.
.........................................................................................................................................................................
Jeśli na podstawie wyżej opisanych objawów rozpoznajesz u siebie cechy syndromu sztokholmskiego, jesteś ofiarą przemocy, zastanawiasz się nad tym, czy Twój związek jest toksyczny - umów się na konsultację, postaram się jak najlepiej pomóc Ci uporządkować to, co na tym etapie zawiłe i trudne.

Dodaj własną opinię
Zaloguj się aby dodać opinię