Księżyc, Przyczepa i Gender

Zdjęcie
Dodano dnia 04.01.2018

Rodzina popołudniem jedzie samochodem. W pewnym momencie dwulatka woła z entuzjazmem:

- Księżyc, mamo, zobacz, księżyc!

Nic nadzwyczajnego, jednak o tej porze roku księżyc widoczny jest wczesnym popołudniem. Wydawałoby się to całkiem niedorzeczne, ale właśnie ten księżyc w tym dniu był bardzo wyraźny. Gdy dziewczynka zwraca na to uwagę, chłopiec również zauważa księżyc, mówiąc, że faktycznie tam n aniebie go widać. Za chwilę jednak pięciolatek przerzuca swoją uwagę i ze stonowanym zachwytem stwierdza:

- Łaaa, tato, zobacz jaka wielka przyczepa...

Niby mało znacząca wymiana spostrzeżeń, jednak dająca do myślenia na głębszym poziomie. Dziewczynki już od najmłodszych lat ujawniają macierzyńskie cechy - tulą swoje lale, są bardziej czułe, wrażliwe na podniesiony głos, ton, pokazują swoje emocje. Chłopcy natomiast bardziej eksperymentują, są głośniejsi od dziewczynek, swoje emocje komunikują poprzez działanie. Dziewczynka w przykrej dla niej sytuacji ma tendencje do tego, by się przyjść poskarżyć rodzicom, chłopiec idzie za ciosem i sam automatycznie wymierza sprawiedliwość. Te cechy w różny sposób się układają u dzieci, niektóre dziewczynki przejawiają więcej chłopięcych cech, a chłopcy dziewczęcych. Wiele tu zależy od podejścia rodziców, ale w tym miejscu nie nad tym chcę się pochylić.

Nasuwa mi się w tym momencie opis pewnego eksperymentu, w którym badano, na ile płeć jest związana z przypisaną rolą społeczną, a na ile uwewnętrzniona od pierwszych dni życia. Bardzo małe dzieci zostawiono w oddzielnych pokojach, dziewczynki z zabawkami uznawanych za chłopięce (np. samochody), chłopców z zabawkami dziewczęcymi (lalki). Po pewnym czasie zauważono prawidłowość, że chłopcy przejawiali w zabawie chłopięce zachowania, pomimo iż mieli do dyspozycji lalki - zabawy polegały na odgrywaniu walk, rywalizacji. Dziewczynki natomiast bawiąc się samochodami jeździły nimi w delikatny sposób, niektóre tuliły auta tak, jakby to były lalki. Badanie to pokazuje, że bez względu na to, czym dzieci się bawią, do początku instynktownie czują, jaką rolę w życiu mają spełniać.

Powyższe dziecięce wypowiedzi nasuwają kilka refleksji związanych z różnicami pomiędzy kobietami a mężczyznami. Kobieta częściej patrzy w niebo, w to, co nie jest jednoznaczne, zachwyca się czymś odległym, częściej widzi to, czego na pierwszy rzut oka nie widać, jest bardziej skora do myślenia symbolicznego. Mężczyzna jest bardziej konkretny, techniczny, dbający o przyziemne sprawy. Ta tendencja wydaje się oczywista. Jednak kolejna nie jest już taka prosta do zobaczenia. Mianowicie, aby kobieta mogła ze spokojem spoglądać w niebo i zajmować się różnymi emocjonalnymi sprawami, potrzebuje mężczyzny, na którym może się oprzeć, który będzie myślał o wszystkich przyziemnych sprawach koniecznych do codziennego funkcjonowania. Jeśli kobieta musi robić to, co należy do mężczyzny, bywa że nie ma czasu i przestrzeni na to, by zajmować się dodatkowo emocjami - swoimi, męża, dzieci.

W gabinecie często spotykam się z kobietami, które mają bardzo silną potrzebę kontroli sytuacji i innych osób na tyle, że nie pozwalają ani sobie ani innym (mężom, partnerom, synom) robić to, co właśnie do nich należy. Najczęściej są to kobiety współuzależnione lub z syndromem DDA, ale ten problem rozbrzmiewa szerszym echem, także u osób nie mających w swojej historii problemów w obszarze alkoholu. Ufam, że ten wpis zatrzyma Was (i kobiety i mężczyzn) przy refleksji dotyczącej swojego miejsca w życiu, w różnych relacjach. Początek roku to dobry czas (jak każdy inny, chociaż bardziej symboliczny) do tego, by podsumowywać różne etapy swojego życia, więc zapraszam Was do głębszych przemyśleń i do dyskusji.

...........................................................................................................................................................................

Stań się częścią tego bloga. Zapraszam Cię do dyskusji -  zaloguj się  i zostaw swój komentarz. Jeśli uważasz ten wpis jako wartościowy - polub go i udostępnij. Chcesz, bym poruszyła frapujący Cię temat - skontaktuj się ze mną.

Dodaj własną opinię
Zaloguj się aby dodać opinię