Dodano dnia 01.01.1970
Opinie o tym artykule
  • Mal napisał: Dodane 27.09.2016
    Myślę, że lepiej nie odpuszczać. Lepsza jest prawda, nawet wtedy gdy w tym określonym momencie jest bolesna. Z czasem jako pacjent może przyznać rację, o ile zależy mu na jakiejkolwiek zmianie swojego życia.
  • Barbara Michno-Wiecheć napisał: Dodane 03.10.2016
    Zgadzam się z Panią, chociaż jako terapeuci płacimy za to czasem wysoką cenę. Bywa, że Pacjent jest tak hermetyczny, uparty przy swojej racji, że nie przyjmuje kompletnie niczego, a po takim (pozornie) bezowocnym spotkaniu daje upust swojej wściekłości np. poprzez szkalowanie terapeuty w sieci. To z kolei z wysokim prawdopodobieństwem może wskazywać na to, że terapeuta dotknął istoty problemu. Wtedy pozostaje jedynie nadzieja, że taka osoba za jakiś czas może zajmie się tym, co sprawia, że np.niszczy relacje albo nie potrafi ich w ogóle nawiązywać. Jednak zwykle ma to miejsce już z innym specjalistą, a ten, na którego Pacjent trafił za pierwszym razem pozostanie z uczuciem bezradności związanej z brakiem gotowości Pacjenta do przyjęcia pomocy.
Dodaj własną opinię
Zaloguj się aby dodać opinię